Tytuł tego wpisu miał na początku brzmieć: "Czy warto się uczyć?", jednak myślę, że kwestia ta jest jasna dla czytelników tego bloga. Badania dowodzą, że inwestycje "w siebie" przynoszą najwyższe stopy zwrotu, więc zdecydowanie wszelkiego rodzaju nauka jest wskazana. Bardzo ważne jest jednak podkreślenie, że nie tylko informacje dostarczone nam w szkole są użyteczne, a może wręcz przede wszystkim te, które sami odnaleźliśmy w wolnym czasie.
Czytając tą stronę dowiesz się na przykład wielu informacji o oszczędzaniu i zarabianiu, których z pewnością nie przekaże Ci nauczycielka w gimnazjum czy liceum. Nieco inaczej jest ze studiami, gdyż tutaj poziom jest niezwykle różny a do tego mnogość kierunków wyznacza dziedziny wiedzy, które będziesz pogłębiać.
W tym wpisie chciałbym się jednak skupić na specyficznym typie uczelni, którą jest na przykład Harvard czy Oxford. Ogromny prestiż i pieniądze, jednak pytanie jakie nurtuje wielu to, czy warto podejmować tak ogromny wysiłek?
Odpowiedź jest tutaj raczej sprawą indywidualną i jak pokażę na końcu, niestety nie każdy będzie mógł sobie pozwolić na obecność w Harvardzie. Zaczynając od plusów, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, że po ukończeniu tak prestiżowej szkoły, przyszłe życie nie powinno już sprawiać większych kłopotów. Pracodawcy będą się o nas bili oferując wynagrodzenie zaczynające się od 100 tysięcy dolarów rocznie.
Również znajomości zawarte w czasie studiów zapewne bardzo pozytywnie wpłyną na naszą sytuację społeczną. Najważniejszym jednak elementem jest możliwość zdobycia naprawdę kompleksowej wiedzy, której nie można właściwie zgłębić w inny sposób. Wykłady znanych osobistości, autorów książek z których uczą się studenci czy wreszcie znanych absolwentów to jedynie niektóre z plusów.
Tym jednak co staje na przeszkodzie większości młodych ludzi w ukończeniu Harvardu są bardzo wysokie wymagania - niestety nie ma innej drogi do utrzymania wyśrubowanego poziomu. Jeśli jednak bardzo dobrze się uczysz i wręcz kochasz zdobywanie wiedzy, inną przeszkodą mogą być - a jakże - pieniądze. Niestety w dzisiejszym świecie sama wiedza to nie wszystko a koszt ukończenia studiów na jednej z renomowanych uczelni często waha się w granicach miliona złotych!
Istnieją jeszcze stypendia, jednak one również wymagają ogromnych wysiłków i są w stanie pokryć jedynie część kosztów. Zaciąganie kredytu również może nie być najlepszym pomysłem, szczególnie jeśli nie uda nam się w całości ukończyć studiów. Powiedziałbym wręcz, że byłaby to katastrofa.
Jak więc widać, same studia również nie są jednoznacznie bezpieczną inwestycją, szczególnie jeśli wiążą się z astronomicznymi kosztami, na które pozwolić może sobie jedynie bardzo mały odsetek społeczeństwa. Mam nadzieję, że rozjaśniłem nieco sytuację osobom, które marzą o prestiżowych szkołach. Jeśli rzeczywiście jest to wymarzony cel, warto już teraz zacząć oszczędzać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz